|
Do silnego wybuchu doszło o godzinie 14:40 na ulicy Orzegowskiej.
W okolicznych budynkach powypadały szyby z okien. Na miejscu pracuje siedem jednostek straży pożarnej z Chorzowa i Rudy Śląskiej.
Ofiarami są osoby, które w chwili wybuchu znajdowały się w środku zakładu - najprawdopodobniej pracownicy. Ok. godziny 14:45, a więc 5 minut po wybuchy wracałem tą drogą z pracy, dojeżdżając do miejsca zdażenia zauważyłem porozrzucane gruzy, w odległości kilkunastu metrów od miejsca, w którym stał zakład. Miejsce to wyglądało naprawdę tragicznie, można było wnioskować iż doszło do wybuchu gazu lub bomby. W tej samej chwili na miejsce nadciągały kolejne wozy strażackie oraz karetki pogotowia. Straż wyznaczyła dwustumetrową strefę bezpieczeństwa, w centrum której znajduje się zakład, gdzie doszło do wybuchu. Odgrodzonego terenu pilnują policjanci z Katowic i Rudy Śląskiej.
Wyznaczenie strefy było konieczne. - Istnieje zagrożenie wybuchami wtórnymi - ostrzegł strażak. Jak wyjaśnił, siła pierwszego wybuchu sięgała 100-150 metrów. Ulica Orzegowska została całkowicie zamknięta dla ruchu samochodowego. Objazd prowadzi przez Rondo w Chebziu, komunikacja miejska kursuje tak jak w czasach remontu mostu orzegowskiego. Na miejscu zdarzenia ciągle pracują ekipy ratowników, policja oraz prokurator.
|